Krystian Rempała po trudnym początku sezonu notuje coraz lepsze wyniki. W ostatnich dwóch meczach pokonał trzech mistrzów świata. – Z moją formą jest trochę lepiej, ale oczekuję więcej – mówi młodzieżowiec Unii Tarnów.

13227232_1026043547472171_1088941123849794544_n

Z transferem Krystiana Rempały do Tarnowa wiązano wielkie nadzieje. 18-latek miał być lekiem na wszystkie problemy formacji młodzieżowej Unii. Początek sezonu był dla młodego zawodnika nie najlepszy, jednak ostatnie mecze pokazują, że Rempała wraca na właściwe tory.

– Z moją formą jest już trochę lepiej względem początku sezonu, ale to jeszcze nie to, czego oczekuję. Jeśli chodzi o moją postawę na tarnowskim torze, to niestety ustawienia z zeszłego roku teraz się nie sprawdzają i musimy cały czas szukać optymalnych przełożeń. Myślę, że z czasem powinno być lepiej – stwierdził.

W ostatnim meczu Unia przegrała z Betard Spartą Wrocław, która bardzo szybko spasowała się z tarnowskim torem. Kluczem do zwyciężania w tych zawodach były starty, które lepiej wychodziły zawodnikom gości. – Tor był podobny do tego z treningu. W trakcie meczu decydującą rolę odgrywał start, a mi tego właśnie brakowało. Nie ma co ukrywać, że w żużlu jest to bardzo ważny element – ocenił Krystian 

Rempała może być jednak zadowolony ze swojej postawy. Był wyróżniającym się zawodnikiem Jaskółek, a jego dobrą dyspozycję zauważył trener Paweł Baran, który dwukrotnie desygnował go do jazdy w miejsce Piotra Świderskiego. Junior Unii Tarnów szansy nie zmarnował, a w jednym z biegów zdołał przywieźć za swoimi plecami Taia Woffindena. Okazuje się, że to już trzeci mistrz świata, którego tarnowianin pokonał w ostatnim tygodniu. Tydzień wcześniej podobna sztuka udała mu się w konfrontacji z Gregiem Hancockiem i Chrisem Holderem.  

– W Toruniu zepsułem tamte zawody, bo zacząłem od taśmy w biegu młodzieżowym. Później jednak udało się pokonać mistrzów świata, podobnie jak w spotkaniu z Betard Spartą. Cieszę się, że udało się przywieźć za plecami Taia Woffindena, bo takie zwycięstwa zawsze motywują – przyznał.

 

98

Żródło SportoweFakty : http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/600503/rosnie-forma-krystiana-rempaly-pokonal-juz-trzech-mistrzow-swiata